Autor Wątek: zabezpieczenie alimenacyjne na czas trwsania procesu na rzecz właścicielki  (Przeczytany 1460 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline szaki83

  • Tata
  • oszczędny w słowach
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Reputacja +0/-0
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Witajcie,
Otrzymałem niedawno postanowienie z sądu o udzieleniu chciwcowi (mojej żonie) zabezpieczenia alimentacyjnego na czas trwania procesu rozwodowego. W postanowieniu tym brak jest jakiejkolwiek daty, od którego momentu mam płacić te alimenty, natomiast zapis postanowienia brzmi nastepująco:
 
"udzielić pozwanej na czas trwania procesu zabezpieczenia roszczenia alimentacyjnego w ten sposób, że nakazać powodowi przekazywanie na rzecz pozwanej kwoty 400 zł miesięcznie płatnej z góry do rąk pozwanej do dnia dziesiątego każdego miesiąca wraz z odsetkami ustawowymi w wypadku uchybienia terminowi płatności, którejkolwiek z rat."
 
Postanowienie zostało wydane na posiedzeniu niejawnym w dniu 10 września. Mój pełnomocnik otrzymał doręczenie o postanowieniu w dniu 17 września i twierdzi, że mam płacić dopiero od października (tj za październik do 10 października). Chciwiec natomiast wykłóca się, że należą się jej dodatkowo alimenty za wrzesień i straszy mnie komornikiem. Od jakiego okresu mam więc płacić te alimenty, bo już sam nie wiem...
 
Pozdrawiam,
Piotrek
Jeśli Bóg jest z nami, któż przeciwko nam?

Offline Marcin-Szkocja

  • Tata
  • udzielam się
  • *
  • Wiadomości: 46
  • Reputacja +0/-0
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Witaj Bracie.
Bylem w takiej samej sytuacji i musialem zaplacic od daty posiedzenia a nie dostarczenia pisma od adwokata.
Marcin

Offline bonder

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 212
  • Reputacja +8/-0
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Nie wiem co Tobie poradzić i w jakiej jesteś sytuacji finansowej.
Musisz przeanalizować, czy warto ryzykować o te 400 zł boksowanie się z komornikiem, a z doświadczeń innych ojców można potwierdzić, że to dosyć upierdliwe.

Offline WiewiooR

  • Dzielny Tata
  • udzielam się
  • ***
  • Wiadomości: 31
  • Reputacja +5/-0
    • Zobacz profil
postanowienia o zabezpieczeniu są skuteczne od chwili ogłoszenia przez sąd. Przysługuje na nie zażalenie - jednak jeżeli chodzi o alimenty to marne szanse na nie...

Offline Aegidius

  • udzielam się
  • ***
  • Wiadomości: 10
  • Reputacja +4/-0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Dupa nie traktor a ciągnie.
    • Zobacz profil
Na twoim miejscu zapłaciłbym od daty wydania orzeczenia. Uwolnić się od komornika jest dość trudno. To dla niego łatwa kasa. Poza tym po co go utrzymywać.